NOWOŚCI - SALLY HANSEN I RIMMEL

kwietnia 07, 2015

Dzisiaj chcę Wam pokazać, co nowego się u mnie pojawiło w ostatnich dniach. Wygrałam konkurs Rimmel organizowany na Facebook'u i dzięki temu znalazło się u mnie 20 próbek podkładu, jeden podkład pełnowymiarowy oraz tusz do rzęs.



Zakwalifikowałam się również do grona ambasadorek Sally Hansen Miracle Gel i w moje ręce trafiły dwa lakiery - brzoskwiniowy i miętowy, a także top coat. Brzoskwiniowy mam już na pazurkach i zobaczymy jak się sprawdzi. Czekajcie na recenzje.




Którejś z Was też udało się zostać ambasadorką Sally Hansen? :)

Zobacz również:

33 komentarzy

  1. Bardzo jestem ciekawa opinii o tych lakierach, które mają udawać hybrydy :-) Widzę, że sporo dziewczyn się do tego zakwalifikowało - zobaczymy jakie będę Wasze opinie :-) A zestaw od Rimmel świetny! Szczęściara! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję:)
    Również zostałam ekspertem SH.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. gratulacje! Pokażesz pazurki w tych kolorach ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe jak spisze się u ciebie ten podkład ;) Daj znać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jestem ciekawa :) dam znać w swoim czasie ;)

      Usuń
  5. Ale super CI się poszczęściło :) Podkład mam i bardzo go lubię na co dzień jest fajny

    OdpowiedzUsuń
  6. Sally Hansen mam, na Rimmela się nie załapałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tego podkładu Rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie załapałam się do tego Rimmel. Ten podkład bardzo lubię, ciekawe jak sprawdzi się u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje :) Moja siostra też się załapała na ten zestaw Rimmela, mnie się tym razem nie udało ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję Rimmela. Ja też brałam udziała le niestety nie załapałam się. W ostateczności podkład kupiłam sama ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne paczuszki, jestem ciekawa lakierów:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szalenie ciekawią mnie te lakiery. Sama niedawno przerzuciłam się na hybrydy i jestem zachwycona efektem i tym, że zaraz po manikiur mogę robić wszystko bez obaw o jego zniszczenie. Ale klasyczne lakiery nadal kuszą...

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to motywacja do dalszego tworzenia tego miejsca. Wyraź swoją opinię, a ja z przyjemnością ją przeczytam :)