ODMŁADZANIE I REGENERACJA Z DERMOFUTURE. ZABIEG MEZOROLLEREM - NIE TAKI STRASZNY JAK GO MALUJĄ

lipca 19, 2016


Wszystkie marzymy o tym, aby jak najdłużej pozostać piękne i młode, dlatego ogromną uwagę przykładamy do pielęgnacji. Odpowiednio dobrane kosmetyki i zabiegi są w stanie sprawić, że nasza skóra właśnie taka będzie - zdrowa, piękna, promienna i młoda. I wcale nie mam tutaj na myśli zabiegów w gabinecie chirurga plastycznego, który za pomocą magicznej strzykawki wygładzi i naciągnie naszą twarz, ale zabieg, który możemy wykonać samodzielnie w zaciszu własnego domu. Zainteresowane?

Jakiś czas temu w moje ręce trafił zestaw do zabiegu odmładzająco - regenerującego z mezorollerem marki Dermo Future i to jest właśnie główny bohater dzisiejszego wpisu. Zestaw składa się z czterech elementów: płynu micelarnego do demakijażu twarzy i oczu, intensywnej kuracji do twarzy z nanopeptydami i komórkami macierzystymi, urządzenia mezoroller oraz żelu łagodzącego. Taka kuracja ma zapewnić skórze wzrost jędrności i nawilżenia, wygładzenie oraz redukcję zmarszczek. Przyznajcie, że brzmi to obiecująco. A jak jest naprawdę? Zacznę jednak od opisu samego zabiegu.


Jak przeprowadzić zabieg 4-etapowej mezoterapii z nanopeptydami i komórkami macierzystymi?

I ETAP: OCZYSZCZENIE SKÓRY
Przed zabiegiem należy zadbać o to, aby nasza skóra była dokładnie oczyszczona. Musimy więc uprzednio zmyć makijaż i pozbyć się wszystkiego, co zadomowiło się na skórze w ciągu dnia. Ma nam w tym pomóc dołączony do zestawu płyn micelarny, który "oczyszcza jak mydło, reaguje jak woda, neutralizuje jak tonik i nawilża jak mleczko" (tak przynajmniej mówi producent). Mi niestety płyn okropnie podrażnia oczy, co dyskwalifikuje go u mnie całkowicie, dlatego oczyszczam twarz sprawdzonymi produktami.


II ETAP: SERUM
Kiedy już nasza buzia jest czyściutka, możemy przejść do kolejnego etapu jakim jest zastosowanie specjalnego serum z nanopeptydami i komórkami macierzystymi. Serum należy wmasować w skórę okrężnymi ruchami. Producent obiecuje silne działanie przeciwstarzeniowe. Preparat ma także pobudzić procesy regeneracji i odbudowy, podnieść poziom nawilżenia skóry, odżywić, zredukować zmarszczki oraz ujędrnić i napiąć skórę.


III ETAP: MEZOROLLER
Mezoroller to specjalne urządzenie w kształcie ruchomego wałeczka z cienkimi mikroigłami, które służą do mikronakłuwania skóry. Ma to pobudzić skórę do samodzielnej odnowy i regeneracji, a także umożliwić wniknięcie substancji aktywnych serum w głąb skóry. Efektem takiego zabiegu ma być widoczna redukcja zmarszczek, zapobieganie powstawaniu nowych oraz wzmocnienie skóry właściwej i naskórka.


Jak masować skórę za pomocą mezorollera? "Podziel powierzchnię skóry na osobne strefy (na przykład: czoło, nos, policzki, okolice wokół ust i okolica szyi). Każdą strefę nakłuwaj za pomocą mezorollera. Wykonuj masaż nakłuwający po 10 razy w kierunku pionowym, poziomym, a następnie po przekątnej w obydwu kierunkach. Roluj 10 razy pionowo, poziomo i ukośnie. Staraj się, aby nacisk mezorollera był jednakowy. Przed każdym zabiegiem i po jego zakończeniu na 5-10 sekund zanurzamy mezoroller w roztworze do sterylizacji narzędzi lub w 98-procentowym roztworze alkoholu".


IV ETAP: ŻEL ŁAGODZĄCY PODRAŻNIENIA
Po skończonym masażu, pora na ostatni krok, którym jest nałożenie na twarz żelu łagodzącego, który sprawi, że podrażnienia znikną, a skóra stanie się gładka i nawilżona.


Dla kogo ten zabieg?

Kuracja mezorollerem jest przeznaczona dla osób, które posiadają cerę odwodnioną, suchą, wymagającą głębokiego nawilżenia i odżywienia oraz cerę dojrzałą, z niedoborem składników odżywczych związanych ze starzeniem się skóry i zmęczeniem. Kuracji nie można stosować na podrażnioną skórę, trądzik, skaleczenia, uszkodzenia skóry, przy infekcjach grzybiczych i wirusowych, ropnych zapaleniach skóry, egzemie, łuszczycy, na otwartych powierzchniach uszkodzonych i każdego rodzaju nowotworach.


Pierwsze wrażenie?

Nie ukrywam, że początkowo miałam pewne obawy. Bałam się, że po takim nakłuwaniu skóry mezorollerem, będzie ona podrażniona i zaczerwieniona. Zupełnie niepotrzebnie. Owszem, w trakcie i tuż po zabiegu skóra jest lekko zaróżowiona, ale wystarczy nałożyć żel łagodzący i po chwili wszystko znika. Myślałam też, że masaż może być bolesny albo że pojawi się jakieś krwawienie (taka ze mnie panikara!). Otóż krwawienia nie było, bólu czy dyskomfortu również nie odczułam. Zabieg okazał się naprawdę przyjemny i wcale nie taki straszny jak może się wydawać po zobaczeniu pełnego igieł urządzenia.


Jakie efekty zauważyłam po ponad miesiącu kuracji mezorollerem?

Z ręką na sercu, mówię Wam, że ten zabieg to petarda! Naprawdę nie spodziewałam się takiego działania i jestem zachwycona. Od razu po skończonym zabiegu czuć, że skóra jest wygładzona. Przy dłuższym stosowaniu widzę różnicę w stopniu napięcia i nawilżenia mojej cery. Buzia wygląda zdrowo, jest odżywiona i zregenerowana. Co do wygładzenia zmarszczek to niestety (a może na szczęście?) nie mogę się w tym temacie póki co wypowiedzieć, ponieważ moja dwudziestoczteroletnia twarz nie ma z tym jeszcze problemu  (i oby jak najdłużej!). Producent wspomina też o silnym działaniu przeciwstarzeniowym - ciężko jest to określić, ale ogromnie wierzę, że rzeczywiście tak jest :) Widzę jednak, że moja skóra jest w dużo lepszej kondycji odkąd zaczęłam tę kurację i mam nadzieję, że dalej będzie tylko lepiej ;)


Zestaw do zabiegu odmładzająco - regenerującego z mezorollerem kosztuje 149 zł i można go kupić m.in. w sklepie TENEX24. Do zestawu dołączona jest w gratisie płyta z piosenkami Lidii Kopanii (tak dla umilenia zabiegu).

Co sądzicie o takim sposobie pielęgnacji skóry? Zdecydowalibyście się na zabieg z użyciem mezorollera? Chętnie poczytam Wasze opinie ;)

Zobacz również:

0 komentarzy

Każdy komentarz to motywacja do dalszego tworzenia tego miejsca. Wyraź swoją opinię, a ja z przyjemnością ją przeczytam :)