Niekosmetyczni ulubieńcy | Najwygodniejsze buty na świecie, serial warty obejrzenia i spełnione marzenie

czerwca 13, 2018


Hej Kochani!

Na dzisiaj przygotowałam wpis, w którym podzielę się z Wami moimi ulubieńcami. Tym razem nie będę jednak pisać o kosmetykach lecz skupię się na innych kategoriach. Wiem, że lubicie posty lifestyle'owe, dlatego postanowiłam wprowadzić taką serię na bloga. Mam nadzieję, że się Wam spodoba :). A teraz już zapraszam do czytania i oglądania.

Na początek pochwalę się spełnionym marzeniem. Do zakupu lustrzanki przymierzałam się od dłuższego czasu i w końcu nastał ten dzień, w którym w moje ręce trafił aparat Canon EOS 700d. Szukałam czegoś prostego w obsłudze, dobrego i w miarę przystępnej cenie i chyba znalazłam. Póki co dopiero się poznajemy, a ja próbuję go ogarnąć, ale mam nadzieję, że wkrótce zauważycie różnicę w jakości zdjęć na blogu. Cieszę się, że się w końcu zdecydowałam i wiecie co? Nie żałuję ani jednej wydanej złotówki i kocham moje nowe "dziecko" :).

Canon_EOS_700d_aparat_lustrzanka

Kolejni ulubieńcy to dwie pary butów że sklepu Footway, w których w ostatnich tygodniach chodzę non stop. Białe Converse zyskały już miano butów kultowych i mimo, że co trzecia osoba na ulicy posiada ten model to wcale mi to nie przeszkadza. Uwielbiam trampki, szczególnie białe, bo pasują do wszystkiego, nawet do nieco bardziej eleganckich stylizacji. Śmiało mogę je nazwać najwygodniejszymi butami na świecie i melduję, że to nie jest moja ostatnia para.

Footway_Converse

Footway_Converse

Druga para to New Balance w pięknym, jasnoróżowym kolorze. Również są bardzo wygodne, chociaż początkowo były dość ciasne i zastanawiałam się czy nie wymienić na rozmiar większe. Na szczęście się trochę rozeszły i teraz są idealne. Buty są leciutkie i praktycznie nie czuć ich na stopie, a do tego są śliczne. I niech ktoś spróbuje się ze mną nie zgodzić! :D

Footway_New_Balance

Footway_New_Balance

Footway_New_Balance

Muszę wspomnieć także o szybkości realizacji zamówienia z Footway. Buty zamawiałam w niedzielę wieczorem, a we wtorek paczka była już u mnie. Godne pochwały! Polskie sklepy nie działają w takim tempie, a Footway swoją siedzibę ma w Szwecji!

Kto mnie zna, ten wie, że uwielbiam seriale i wieczory zazwyczaj spędzam przed ekranem i oglądam kolejne odcinki. W ciągu ostatnich tygodni obejrzałam jeden serial, o którym warto wspomnieć. "Lucyfer", bo to o nim mowa, to serial o charakterze kryminalnym, ale znajdziemy w nim również elementy fantasy i komedii. Tytułowy bohater, znudzony życiem w piekle, postanawia przenieść się na ziemię, przez przypadek zostaje partnerem pani detektyw z miejscowej policji i pomaga jej rozwikłać trudne, kryminalne zagadki. Serial bardzo przyjemnie się ogląda, szczególnie, że w roli głównej wystąpił przystojny Tom Ellis. Jeśli jeszcze go nie widzieliście to polecam - nie będziecie się nudzić.


Ostatnim ulubieńcem niekosmetycznym jest coś muzycznego. Utwór pt. "Początek" wykonuje trzech niezwykle utalentowanych polskich wokalistów - Dawid Podsiadło, Krzysztof Zalewski i Kortez. Nie ma co o tym opowiadać - po prostu posłuchajcie!


Jestem bardzo ciekawa Waszych ulubieńców? Co przypadło Wam do gustu w ostatnim czasie? Dajcie znać w komentarzach! :)

Zobacz również:

0 komentarzy

Każdy komentarz to motywacja do dalszego tworzenia tego miejsca. Wyraź swoją opinię, a ja z przyjemnością ją przeczytam :)