Maski w płacie Unitouch - przyjemność dla Twojej skóry!

czerwca 16, 2019

Maski w płacie Unitouch Bad Girl

Maski w płacie kilka lat temu szturmem wtargnęły na nasz rynek i od razu znalazły szerokie grono miłośniczek. To prosty i przyjemny sposób, aby w ekspresowym tempie poprawić wygląd skóry. Jakiś czas temu miałam okazję wypróbować produkty nieznanej mi dotąd marki Unitouch i dzisiaj zdradzę Wam czy ich maseczki skradł moje serce i czy warto się nimi zainteresować.

W moje ręce trafiły cztery maski z serii Bad Girl - Sporty, Office, Relax i Outdoor - każda o innym przeznaczeniu i działaniu. Teraz pokrótce opowiem Wam o każdej z nich.


Maski w płacie Unitouch Bad Girl

SPORTY - Sports Replenish Hydrating Silver Face Mask


Maska Sporty w swoim składzie zawiera m.in. złoto i srebro koloidalne, komórki macierzyste kopru morskiego, ekstrakt z alg, ceramidy i wodę morską. Przeznaczona jest dla każdego rodzaju skóry, a w szczególności dla skóry szarej, zmęczonej i pozbawionej energii.

Od jakiegoś czasu regularnie ćwiczę, więc maska Sporty jest idealna dla mnie. Jest to produkt, który mocno nawilża i działa naprawczo na zmęczoną wysiłkiem skórę. Rzeczywiście po zdjęciu maseczki skóra jest widocznie nawilżona i przyjemnie miękka. Osobiście lubię przed aplikacją włożyć maskę na chwilę do lodówki, wtedy jest dodatkowy efekt chłodzenia, który fajnie pobudza skórę.


Maski w płacie Unitouch Bad Girl



OFFICE - Energizing Brightening Gold Face Mask


W składzie tej maseczki znajdziemy komórki macierzyste kopru morskiego, algi, ceramidy, 3-0-etylowy kwas askorbinowy, witaminę B3, arginelinę oraz złoto i srebro koloidalne. Produkt jest odpowiedni dla każdego rodzaju skóry, szczególnie dla zmęczonej i pozbawionej energii.

Maska na za zadanie sprawić, że skóra będzie bardziej elastyczna i pełna blasku. Jakie zauważyłam efekty? Na pewno po użyciu produktu czuć, że skóra jest nawilżona, bardziej miękka i elastyczna. Widać również delikatny glow. Twarz wygląda lepiej i zdrowiej.


Maski w płacie Unitouch Bad Girl





RELAX - Vacation Relax Soothing Gold Face Mask


Główne składniki tej maski to: komórki macierzyste kopru morskiego, algi, ceramidy, ekstrakt z Saussurei, biotyna, kwas glicyryzynowy oraz złoto i srebro koloidalne. Najlepiej sprawdzi się u osób z cerą suchą, podrażnioną, wrażliwą i naczyniową.

Relaxing Gold Face Mask podobnie jak inne maski z serii Bad Girl, zapewnia skórze odpowiedni poziom nawilżenia i odżywienia. Dodatkowo posiada właściwości łagodzące podrażnienia oraz zaczerwienienia. Świetnie sprawdzi się szczególnie latem - po ekspozycji skóry na słońce, bo świetnie ją ukoi i złagodzi ewentualne podrażnienia.


Maski w płacie Unitouch Bad Girl





OUTDOOR - Sunburn Repairing Moisturizing Gold Face Mask


Maseczka Outdoor w swoim składzie zawiera takie składniki jak koenzym Q10, beta-glukan, witaminę B5, komórki macierzyste kopru morskiego, algi, ceramidy, złoto i srebro koloidalne. Przeznaczona jest dla każdego rodzaju skóry, ale w szczególności wskazana jest dla osób które mają opaloną i przesuszoną skórę.

Ta maseczka ma bardzo podobne działanie do tej relaksującej. Obie świetnie nawilżają skórę, dają jej ukojenie po opalaniu i pozostawiają delikatny blask. Outdoor ma dodatkowo właściwości zapobiegające przebarwieniom słonecznym i regenerujące.


Maski w płacie Unitouch Bad Girl



Podsumowanie - czy warto wypróbować maski Unitouch?


Wszystkie maski Unitouch z serii Bad Girl, które miałam okazję testować, sprawdziły się u mnie dobrze i dały widoczny i satysfakcjonujący efekt na mojej skórze. Każda gwarantuje odpowiednie nawilżenie i odżywienie i sprawia, że skóra wygląda lepiej.Dodatkowym plusem masek Unitouch jest to, że świetnie przylegają do twarzy i nie zsuwają się, co często zdarza mi się przy innych. Tego typu maseczki to szybki i łatwy sposób, aby nadać skórze zdrowszego wyglądu - szczególnie polecam zastosowanie ich przed jakimś ważnym wyjściem. Jedyną wadą moim zdaniem jest ich cena. Za jedną maseczkę musimy zapłacić aż 35 zł (dostępne są m.in. w Sephorze oraz na stronie estheticstore.pl), co jest sporym wydatkiem jak na jednorazową przyjemność. Moim zdaniem maski Unitouch nie wyróżniają się niczym szczególnym i działają podobnie jak produkty innych marek o konkurencyjnych cenach. Podsumowując, uważam te kosmetyki za naprawdę dobre, jednak nie sądzę, że do nich wrócę ze względu na cenę. Chyba że trafię na jakąś fajną promocję :)

Znacie firmę Unitouch? Lubicie maski w płacie? Macie ochotę wypróbować te z serii Bad Girl?

Zobacz również:

0 komentarzy

Każdy komentarz to motywacja do dalszego tworzenia tego miejsca. Wyraź swoją opinię, a ja z przyjemnością ją przeczytam :)