KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY WRZEŚNIA

października 06, 2015


W poprzednim miesiącu nie pokazywałam ulubieńców, bo w sumie niczego nowego nie używałam, co podbiłoby moje serce. W tym jednak jest już inaczej i znalazłam pięć produktów, które zasłużyły na to, by wyróżnić je w dzisiejszym zestawieniu. Oto moja TOP 5:



URODA, MELISA, PŁYN MICELARNY

Znalazłam go w Biedronce za niecałe 6 zł i wzięłam, chociaż nie spodziewałam się zbyt wiele. Jednak już po pierwszym użyciu wiedziałam, że się polubimy. Płyn z łatwością usuwa każdy, nawet najmocniejszy makijaż i pozostawia buźkę oczyszczoną, a przede wszystkim nie podrażnia mi oczu, co niestety często mi się zdarza. To opakowanie już się powoli kończy, ale mam nadzieję, że jeszcze na niego gdzieś trafię.


LILY LOLO, EYEBROW DUO DARK, ZESTAW DO BRWI

Pisałam o nim recenzję jakiś czas temu i tam go wychwalałam, więc chyba nie ma sensu się powtarzać. Jest to obecnie mój numer 1 w makijażu brwi i zostanie ze mną na długo. Jeśli chcecie o nim przeczytać więcej to zapraszam do przeczytania tego posta tutaj klik.


SEMILAC, 088 BLUE INK I 082 LUMINOUS CYCLAMEN

Manicure hybrydowy kompletnie mną zawładnął, a lakiery Semilac królują nad innymi. W tym miesiącu przerzuciłam się już na kolory ciemniejsze, typowo jesienne. Blue Ink to piękny, ciemny granat, który mogliście już zobaczyć na moich paznokciach tutaj klik, natomiast Luminous Cyclamen to kolor nieoczywisty, trudny do określenia. Taki ciemny róż z domieszką fioletu, z małymi drobinkami. Również go już pokazywałam na blogu tutaj klik.


PERFECTA, SOFTLIPS, MIĘTOWY BALSAM DO UST

Kupiłam go ze względu na ładne opakowanie i trafiłam akurat na promocję, gdy kosztował 9,99 zł. Uwielbiam go za dobre nawilżenie i odżywienie ust oraz cudowny, miętowy zapach (i smak:)). Po posmarowaniu ust daje też przyjemne uczucie chłodzenia i delikatnego mrowienia. Lubię to!


DERMEDIC, LINUM EMOLIENT, SZAMPON DO WŁOSÓW CHRONIĄCY SKÓRĘ

Powstał o nim osobny post tutaj klik. Szampon ma fajny, delikatny skład, a przy tym dobrze oczyszcza i poprawił stan skóry na mojej głowie, która bywa kapryśna. Więcej na jego temat możecie przeczytać we wspomnianej wcześniej recenzji.

A jacy są Wasi ulubieńcy? Znacie któregoś z moich?


Zobacz również:

0 komentarzy

Każdy komentarz to motywacja do dalszego tworzenia tego miejsca. Wyraź swoją opinię, a ja z przyjemnością ją przeczytam :)