ŻELOWE RĘKAWICZKI COSMABELL BEAUTY TOUCH - ZBĘDNY GADŻET CZY PIELĘGNACYJNY HIT?

listopada 07, 2016


Na punkcie pielęgnacji dłoni mam wielkiego bzika i nie skłamię jeśli powiem, że kremu do rąk używam co najmniej kilkanaście razy w ciągu dnia. Uważam, że dłonie wiele mówią o człowieku, a niestety często są traktowane nieco po macoszemu. Ogromną uwagę wszystkie przykładamy do pielęgnacji twarzy czy włosów, zapominając przy tym o równie istotnej części naszego ciała jaką są dłonie. I właśnie o nich będzie dzisiejszy wpis, ale nie zobaczycie tutaj żadnego kremu, maski czy peelingu, a coś zupełnie innego i niewątpliwie interesującego. Cosmabell Beauty Touch to rękawiczki żelowe do intensywnej pielęgnacji skóry dłoni, o których chciałabym Wam opowiedzieć. Jak się u mnie sprawdziły? Czy jest to tylko zbędny i niczego niewnoszący gadżet, a może kosmetyczna perełka, na którą warto zwrócić uwagę? Odpowiedź na te pytania znajdziecie poniżej. Zainteresowanych zapraszam więc dalej ;-)



Innowacyjność Cosmabell Beauty Touch polega na zastosowaniu specjalnego samoaktywującego się żelu polimerowego, będącego kompozycją lepkosprężystych związków chemicznych i oleju mineralnego o stuprocentowej czystości chemicznej. Tajemnica żelu polega na systematycznym uwalnianiu do skóry substancji pielęgnujących zawartych w kosmetyku. Rękawiczki dostosowują ilość uwalnianych składników aktywnych do aktualnych potrzeb skóry, dzięki czemu dłonie zawsze będą w doskonałej formie!

Cosmabell Beauty Touch, jak możecie zobaczyć na zdjęciach, to intensywnie różowe rękawiczki i z pewnością nie można odmówić im uroku. Od wewnątrz wypełnione są specjalnym żelem, który odgrywa tutaj kluczową rolę. Uwalnia on stopniowo substancje pielęgnujące skórę. W żelu zawarto takie składniki jak:
  • oliwa z oliwek, która doskonale nawilża i odżywia skórę,
  • olej jojoba - głęboko nawilża, zmiękcza i uelastycznia naskórek, łagodzi stany zapalne i doskonale natłuszcza,
  • witamina E, czyli witamina młodości, która odżywia i regeneruje skórę, opóźnia także procesy starzenia,
  • olejek różany odpowiedzialny za łagodzenie stanów zapalnych, podrażnień i regenerację skóry.

Rękawiczki Beauty Touch to produkt wielokrotnego użytku. Jedna para powinna wystarczyć aż na 50 aplikacji, później należy wymienić je na nowe, gdyż żel przestanie uwalniać już składniki aktywne. Optymalny czas jednej aplikacji to 20 minut, natomiast w przypadku mocno zniszczonej lub przesuszonej skóry dłoni można założyć je na całą noc. Moim dłoniom te 20 minut w zupełności wystarcza, natomiast nie byłabym sobą gdybym nie sprawdziła jakie efekty będą po całonocnej przygodzie z różowym gadżetem. Zanim jednak przejdę do omówienia efektów swojej kuracji, wspomnę tylko, że rękawiczki Beauty Touch można prać - najlepiej ręcznie w ciepłej wodzie z mydłem i delikatnie, aby nie uszkodzić warstwy żelu. Nie można ich suszyć na kaloryferze, najlepiej pozostawić je do samoczynnego wyschnięcia.


Okej, wszystkie kwestie techniczne mamy już omówione, pora więc przejść do najważniejszego i udzielić odpowiedzi na pytania postawione we wstępie. Jak już wspomniałam wcześniej, rękawiczki trzymałam na dłoniach nie dłużej niż zalecane 20 minut. Pierwsze efekty widać już po pierwszym zastosowaniu, natomiast aby uzyskać trwałe rezultaty należy przeprowadzić całą kurację (50 aplikacji). Dłonie po zdjęciu rękawiczek są aksamitnie gładkie, niesamowicie miękkie i nawilżone, a do tego pachną różami (za sprawą zawartego w składzie olejku różanego). Ja co prawda wielką fanką zapachów różanych nie jestem, ale tutaj mi to w ogóle nie przeszkadza. Aromat jest subtelny i niedrażniący. Na dłoniach nie pozostaje żadna tłusta, nieprzyjemna warstewka, za co ode mnie ogromny plus, bo tego nienawidzę. Aby zapewnić dłoniom jeszcze większą dawkę intensywnej pielęgnacji, warto raz na jakiś czas pozostawić rękawiczki na całą noc. Po takim zabiegu skóra jest jak nowa - mięciutka, wygładzona, intensywnie odżywiona i nawilżona. Mam też wrażenie, że zyskała na elastyczności i sprężystości. Widzę również wielkie zmiany w stanie skórek wokół paznokci - zapomniałam w końcu o "zadziorkach"!

Podsumowując, żelowe rękawiczki Cosmabell Beauty Touch bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Nie spodziewałam się aż tak świetnego efektu. Jeżeli macie problem z suchością czy szorstkością skóry dłoni to gorąco polecam Wam ten gadżet. Zadowolenie gwarantowane!

Jedna para rękawiczek Cosmabell Beauty Touch kosztuje 89 zł. Można je kupić w niektórych salonach kosmetycznych lub na stronie www.cosmabell.pl.

Miałyście okazję wypróbować ten innowacyjny produkt? Jeśli tak to podzielcie się wrażeniami. A może kogoś skusiłam? ;-)

Zobacz również:

0 komentarzy

Każdy komentarz to motywacja do dalszego tworzenia tego miejsca. Wyraź swoją opinię, a ja z przyjemnością ją przeczytam :)